Forum www.kanapowo.fora.pl Strona Główna

 Co dziś jecie na śniadanie, obiad i kolację? ;)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
kokliko
Gość






PostWysłany: Pią 23:16, 06 Mar 2015    Temat postu:

Ekko, to u Ciebie takie dobrodziejstwo ryb słodkowodnych????
O raju.
A ile kosztuje np kilo filetów z suma?

Ja Wam powiem, że chyba każda ryba traci w stanie opanierowanym, bo
przyjmuje zapach smażonego oleju.

A te Barsche to wyglądają mi na okonie.
Powrót do góry
ekkore




Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 2088
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:20, 07 Mar 2015    Temat postu:

Z tego co nam mówili - red barsch to ryba z jeziora Wiktorii. Ile w tym prawdy - a ile chwytu marketingowego - nie mam pojęcia.

U mnie rozlewiska ogromne. tutaj sportem "narodowym", poza łowiectwem (myślistwem) jest właśnie połów suma. Pamlico River (to ta rzeka, która nie ma początku, jest zlewiskiem wszystkich dużych rzek w Karolinie północnej i chyba zahacza) o Wirginię jest doskonałym siedliskiem suma właśnie. I innych pewnie też.
Jednak najlepszy - i z tego słynie właśnie - jest z Missisipi.

Ryby tanie nie są - świeży to około 8 dolarów za funta (czyli 453g) - tyle płaciłam dzisiaj powiedzmy w cenie wołowiny - no taniej niż steki najlepszej jakości - ale też w stosunku do zarobków to nie jest jakieś wielkie wyzwanie. Na co dzień - pewnie trudno - ale raz na jakiś czas...
Kingclip jest droższy...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ekkore dnia Sob 2:28, 07 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dorota
Administrator



Dołączył: 16 Gru 2011
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Sob 8:55, 07 Mar 2015    Temat postu:

O to, to Barsche naleza do okoniowatych. Gdzies wyczytalam (nie wiem czy to legenda czy prawda) jakoby tym "Red Barsch" zarybiono kiedys sztucznie Jezioro Wiktoria a on jako drapieznik wyzarl wszystkie inne ryby i w sumie mniej czy wiecej "monotematycznie" sobie w tym jeziorze zyje.

Smaczny jest.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dorota dnia Sob 9:02, 07 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kokliko
Gość






PostWysłany: Sob 9:33, 07 Mar 2015    Temat postu:

Nazywa się we wszystkich językach okoniem nilowym.

Niestety to prawda, oglądałam kiedyś wstrząsający dokument pt
Koszmar Darwina na temat załamania się ekosystemu w jeziorze Wiktoria po
wprowadzeniu do niego okonia.
Po obejrzeniu tego filmu zastanawiałam się czy nie lepiej już jeść pangę Zalamany
Ten cholerny okoń zalaŁ już cały świat, wyjałowił doszczętnie Wiktorię i stworzył wokół jeziora straszliwe wysypiska, a wśród nich niewyobrażalne slumsy w zaduchu rozkładających się resztek.

Ekkore, broń Boże nie chcę Ci psuć apetytu, tylko dzielę się wiedzą.
Powrót do góry
Dorota
Administrator



Dołączył: 16 Gru 2011
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Sob 9:43, 07 Mar 2015    Temat postu:

Jak wiec widac: niestety to prawda.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dorota dnia Sob 9:44, 07 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ekkore




Dołączył: 31 Sty 2014
Posty: 2088
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:05, 07 Mar 2015    Temat postu:

Kokliko - nie jesteś w stanie.
Jedzenie to jedzenie - i z jedzeniem się nie dyskutuje...Dopóki sobie pływa, chodzi, lata - może wywoływać emocje - jak jest na talerzu - to jedzenie.

Nie wiem jak teraz - ale w Polsce kiedyś był całkiem nieznany (jak chyba duża ilość ryb). Jak te ileś lat temu chciałam się dowiedzieć co to za ryba -ani tłumacz (bo takowego mieliśmy na tamtym wyjeździe), ani słownik nie dawał rady przetłumaczyć. Znaczy może inaczej - tłumaczyłam na miejscu, bez wielu możliwości.
No i przyjęłam, że barsch to barsch - i się nie tłumaczy - i więcej nie zaprzątałam sobie tym głowy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ekkore dnia Sob 14:06, 07 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grazyna




Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Nie 17:41, 15 Mar 2015    Temat postu:

U mnie dzisiaj kurczak pieczony, kartofelki i saltka mieszana z mozarella. biale wino i piwo do wyboru Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agafi




Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 855
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 14:49, 17 Mar 2015    Temat postu:

Krupnik z szybkowaru - na schorowane brzuchy, bitki z indyczej piersi, ziemniaki puree i brokuły na parze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grazyna




Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Wto 15:00, 17 Mar 2015    Temat postu:

Pychoty Agatko Wesoly

Ja mam nastawiony bigos na zyczenie chlopakow.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grazyna




Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Czw 18:31, 26 Mar 2015    Temat postu:

Obiad zjedzony przed chwila Wesoly

Igor leczy kaca i prawie nic nie zjadl....

Byla pieczen z mielonej wolowiny , sos brazowy i zapiekanka z ziemniakow. Do tego kiszone ogorki....poszlam na latwizne, bo mi len zawital Jezyk


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Czw 19:16, 26 Mar 2015    Temat postu:

Ja na szybko mielońce, ziemniaki i buraczki.
Gorączkę mam..
Powrót do góry
Dorota
Administrator



Dołączył: 16 Gru 2011
Posty: 3814
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Czw 19:28, 26 Mar 2015    Temat postu:

u mnie byla salatka ze sledzi z buraczkami

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grazyna




Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Pią 20:25, 27 Mar 2015    Temat postu:

Dzisiaj bylo na obiad cos w rodzaju klopsa, mloda wolowina w kawalkach w sosie z kurkami , kasza gryczana, buraki slodko kwasne ze sloika, miska mieszanych salat z papryka, avocado,pomidorami, tarta marchwia doprawiona dresingiem. Na deser saltka owocowa i lody.

Teraz robie marynate do grubych zeberek, musza w niej sie marynowac conajmniej dobe Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mahika




Dołączył: 30 Sty 2014
Posty: 508
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:36, 27 Mar 2015    Temat postu:

Czasem żałuję że nie lubię mięsa, bo brzmi smakowicie.
Albo taka głodna jestem,
ale na wieczór najwyżej jabłko jem.

A jutro na obiad młode ziemniaki i mizeria.
Kupiłam ogórki i jogurt grecki i koper zrobię coś na zasadzie tzazik


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
grazyna




Dołączył: 17 Gru 2011
Posty: 2562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Szwecja

PostWysłany: Pią 21:33, 27 Mar 2015    Temat postu:

Mlode ziemniaki Moniu? Polskie? U nas sa z Izraela i Cypru narazie.

Pyszny obiad z ta mizeria, ja tez moge jesc bez miesa, ale panowie zadaja kawalek padliny.... Jezyk


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.kanapowo.fora.pl Strona Główna -> Od kuchni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następny
Strona 14 z 17

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
gGreen v1.3 // Theme created by Sopel & Programosy
Regulamin